poniedziałek, 26 stycznia 2026

Zupa krem z pora i ziemniaków

Do wykorzystania miałam kilka kawałków pora więc powstała zupa krem bo dawno nie było. Na blogu jest już jeden przepis na krem z pora ale z samego pora. Do tej wersji dodałam ziemniaki dzięki czemu zupa jest bardziej gładka i kremowa. Można ją podać z ulubionymi dodatkami, tym razem dodatek mięsny w postaci skwareczek z boczku.


składniki:

350 g pora, biała i jasnozielona część
400 g obranych ziemniaków
1 duża cebula
2 łyżki masła do smażenia
sól, pieprz
ok 1,2 l bulionu
100 g sera cheddar

Cebulę pokroić w kostkę. Pora pokroić w plasterki lub pół plasterki. Ziemniaki pokroić w niedużą kostkę.
W garnku rozgrzać masło i zeszklić cebulę. Następnie dodać pokrojonego pora, całość chwile razem smażyć. Potem dodać ziemniaki, wymieszać i całość zalać bulionem. Gotować aż warzywa będą miękkie. Dodać starty ser cheddar i zmiksować blenderem na gładki krem. Do smaku doprawić solą i pieprzem. Jeśli zupa jest za gęsta dolać trochę bulionu. Gotową zupę krem podałam ze skwarkami z wędzonego boczku.



poniedziałek, 19 stycznia 2026

Sałatka z camembertem i granatem na rukoli

Dawno nie było żadnej kompozycji sałatkowej więc nadrabiam zaległości. Wykorzystałam tutaj serek camembert, który świetnie komponuje się z owocami. Połączyłam go z winogronem i granatem oraz dodatkiem prażonych orzechów włoskich. Całość na rukoli. Dla mnie pycha.



składniki:

3 solidne garście rukoli
1 serek camembert (120 g)
winogrono różowe ok 20 kulek
pestki granatu
2 garście orzechów włoskich
5 łyżek oleju z ostropestu
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka płynnego miodu

Składniki na dwa talerze. Orzechy pokruszyć na mniejsze kawałki i uprażyć na suchej patelni, odstawić do wystudzenia. Olej z ostropestu wymieszać z miodem i sokiem z cytryny. Na talerzach ułożyć rukolę. Serek camembert pokroić na małe trójkąciki, winogrona przekroić na pół. Pokrojone składniki ułożyć na rukoli. Posypać spora ilością pestek granatu oraz uprażonymi orzechami. Skropić przygotowanym sosem i podawać.


niedziela, 21 grudnia 2025

Ryba z brzoskwiniami

Kolejna wersja ryby na zimno w pysznym sosie z brzoskwiniami. Trochę bałam się tego połączenia ale skoro wersja z ananasem mi smakowała więc z brzoskwiniami powinna być ok. Także wyszło pysznie, brzoskwinie nawet lepsze bo bardziej miękkie niż ananas. Można dorzucić też paprykę ale ja wolałam bez aby nie zdominowała słodkiego smaku brzoskwiń. Dodałam jeszcze trochę chili więc wyszło słodko-pikantnie. Polecam.


składniki:

ok 500 g filetów rybnych, u mnie miruna
1 puszka brzoskwiń (820 g)
2 duże cebule
8 łyżek keczupu
sól, pieprz
chili
2 jajka
mąka do panierowania
olej rzepakowy/masło do smażenia

Filety rybne podzielić na małe kawałki, oprószyć solą i pieprzem. Panierować w roztrzepanym jajku i mące. Smażyć na złoty kolor, osączyć na papierowym ręczniku. Cebule pokroić w kostkę. Brzoskwinie osączyć z zalewy i także  pokroić w kostkę. Na drugiej patelni rozgrzać niewielką ilość oleju i zeszklić cebulę następnie dodać pokrojone brzoskwinie. Chwile razem smażyć. Następnie wlać syrop z puszki i dodać keczup, wymieszać dokładnie. Całość doprawić do smaku solą, pieprzem oraz chili. Zagotować. Na dno naczynia wyłożyć trochę sosu, na sosie ułożyć kawałki usmażonej ryby. Na rybę wyłożyć pozostały sos. Odstawić do wystudzenia, jak wystygnie wstawić do lodówki. Najlepiej smakuje na drugi dzień jak całość się przegryzie.